Jak nie utknąć na niewłaściwej ścieżce kariery? (cz. 3/3)

Dowiedz się jakie masz talenty i umiejętności uniwersalne. Przygotuj swoją odpowiedź na pytanie: “Powiedz mi coś o sobie”

Z poprzedniego wpisu dowiesz się:

  • kto może Ci pomóc, kiedy stoisz przed trudną i stresującą decyzją w swoim zawodowym życiu,
  • kiedy pojawia się przekonanie, że Twoja nowa droga jest tą właściwą (przynajmniej na ten moment).

W trzeciej i ostatniej części tego cyklu, chciałabym pokazać Ci metodę lub konkretne działania, których podjęcie uważam za niezbędne do skutecznej zmiany kariery (zmiany zawodowej).

Zapomnij o przeszukiwaniu portali z ogłoszeniami o pracę, bo jeśli wiesz, że chcesz coś zmienić w swojej zawodowej codzienności, ale za bardzo nie masz pojęcia, jak lub nie widzisz jasno zarysowanej alternatywy, to możesz utkwić na takich stronach na tygodnie, miesiące a nawet lata, twierdząc, że albo nie ma dla Ciebie pracy, albo do żadnej się nie nadajesz…

Metoda zmiany zawodowej, którą opisuję poniżej nie jest czymś rewolucyjnym. Możesz zrobić duże oczy bo okaże się to całkiem… proste i zdecydowanie mało spektakularne.

Nie oczekuj również szybkich efektów! Zmiana pracodawcy, a tym bardziej zmiana zawodu to PROCES – bardziej maraton, niż sprint.

A oto 3 elementy skutecznej zmiany kariery:

  • Poznaj siebie

Czy potrafisz odpowiedzieć na następujące pytania? 👇👇👇

Co lubisz robić (jakie konkretne czynności)?

Czego nie znosisz robić?

Czy wiesz, jakie są Twoje mocne strony?

Kiedy w pracy odczuwasz satysfakcję lub flow? Które czynności generują u Ciebie energię, a które ją z Ciebie wysysają?

Z jakimi prośbami zwracają się do Ciebie Twoim współpracownicy? W czym pomagasz innym w pracy?

Jakimi wartościami kierujesz się w życiu?

Taka autorefleksja jest wręcz niezbędna do określenia swojej zawodowej drogi. Spojrzenie w głąb siebie można wspomóc wykonując różne testy (np. Gallupa, Hollanda czy badanie FRIS), czytając książki z obszaru rozwoju osobistego lub decydując się na pracę z certyfikowanym coachem. Wszystko zależy od tego, czy jesteś introwertyczką czy ekstrawertyczką, czy wolisz, żeby ktoś Tobą pokierował a może jednak preferujesz pracę indywidualną. Oczywiście nikt nie zabroni Ci łączyć te aktywności – możesz przecież poszerzać wiedzę na temat samej siebie i jednocześnie korzystać z pomocy trenera (pracując w grupie lub indywidualnie).

Jednak nie myśl, że wykonanie testów oraz cykl spotkań z coachem załatwi sprawę. Oczywiście będziesz bardziej świadoma swoich umiejętności czy talentów, jednak prawda jest taka, że najlepszym sposobem na poznanie samej siebie jest działanie.

Uczymy się tego, kim jesteśmy w praktyce, nie jedynie spoglądając w głąb siebie.

Bierne samopoznanie może nas zaszufladkować („nadaję się tylko do pracy jako nauczycielka, bo tak mi wyszło z testów”) albo zakotwiczyć nas w jakimś wyidealizowanym obrazie zawodu.

Twoje wyobrażenia na temat danej profesji albo Twoich predyspozycji przecinają się z rzeczywistością tylko wtedy, gdy zdecydujesz się sprawdzić wizję w praktyce, kiedy wystawisz siebie na próbę. Tylko tak możesz potwierdzić, że to, co pokazały Ci testy jest całkiem zgodne z prawdą.

Wyniki testów pokazują jedynie jakiś kierunek, ale to czy jest on właściwy czy nie, powinno zdecydować doświadczenie.

Próbuj więc różnych aktywności, sprawdzaj się w różnych rolach, bądź ciekawa i ucz się siebie poprzez działanie. Bo tylko w działaniu zobaczysz, jaka jesteś naprawdę i czy to, co uważałaś za wymarzony zawód, na pewno nim jest (i czy opłaci Ci rachunki😉).

I jeszcze jedno – jest wiele wersji nas samych. I żadna z nich nie jest lepsza lub gorsza. Jest po prostu inna. Możesz wybrać pracę z przedszkolakami lub karierę w bankowości. W każdym z tych dwóch zawodów będziesz prawdziwa TY😊.

  • Pytaj o zdanie odpowiednie osoby

W poprzednim wpisie „Jak nie utknąć na niewłaściwej ścieżce kariery? (cz. 2/3)”, przytoczyłam historię Ewy, która stojąc przed wyborem nowej ścieżki zawodowej mogła zrobić tak, jak radzili jej najbliżsi.

Nie chodzi o to, żebyś nie pytała ich o opinię, tylko żebyś się nie kierowała tylko tym, co twierdzi na temat Twojej kariery Twoja mama albo brat. Chyba że, sami przeszli proces zmiany zawodowej, przed którym stoisz w tym momencie.

Ważne, żebyś pytała o zdanie również tych, którzy z sukcesem doświadczyli zmiany zawodowej. W ten sposób możesz uzyskać bardzo cenny i zdecydowanie bardziej obiektywny feedback, bo pozbawiony ładunku emocjonalnego, który towarzyszy relacjom z najbliższymi.

Zadbaj o dotarcie do społeczności profesjonalistów z obszaru, który Cię interesuje, korzystaj z networkingu, poznawaj ludzi, słuchaj ich historii oraz nie bój się pytać o radę.

  • Przygotuj swoją historią

Czy wiesz jak o sobie mówić, żeby zainteresować słuchacza? Każdy z nas ma jakąś historię, bagaż doświadczeń, marzenia i cele. Przygotuj krótki tekst (np. na ok. 1000 znaków ze spacjami, podzielony na 3 akapity), który będzie odpowiedzią na „Powiedz mi coś o sobie” (jedno z najtrudniejszych pytań rekrutacyjnych).

Całość możesz podzielić na 3 etapy:

  • przeszłość (Twoje zawodowe doświadczenie, a jeśli jeszcze go nie posiadasz, to okres nauki – czego najważniejszego się nauczyłaś? Jakie były Twoje sukcesy?)
  • teraźniejszość (Co obecnie robisz? Jakie kończysz/zaczynasz studia, kursy, jakie jest Twoje hobby, doświadczenie zawodowe? Nie pomijaj swoich osiągnięć! Kto może o nich opowiedzieć lepiej niż Ty sama?)
  • przyszłość (Czego pragniesz? Co chcesz osiągnąć i dlaczego akurat TO?)

Spisz sobie tę historię i ćwicz tak długo, aż powiesz ją z pewnością siebie w głosie. Wiem, że nie jest to łatwe, ale uwierz mi – naprawdę warto!

Może zapytasz: „Po co mi taka historia, skoro jeszcze nie chodzę na rozmowy kwalifikacyjne, ani nie wiem dokładnie, gdzie chciałabym pracować?”

  • Bądź przygotowana, bo nigdy nie wiesz, kiedy spotkasz „wymarzonego” pracodawcę
  • Aby móc z pewnością siebie odpowiedzieć znajomym z dawnej pracy na pytanie „Co u Ciebie słychać? To nie są często „wygodne” pytania, bo wydaje się nam, że życie innych to pasmo sukcesów, a nasze to jedna wielka porażka. Na szczęście tak się nam tylko wydaje😉

Oczywiście to, co powiesz znajomemu, a co potencjalnemu pracodawcy będzie się od siebie różniło, ale chodzi o to, żeby mówienie o sobie, swoich osiągnięciach przychodziło nam z większą lekkością, niż dotychczas. A co więcej, sama będziesz sobie przypominała o tym, że Twoja decyzja o zmianie jest słuszna, bo masz swój cel, do którego dążysz, bo wiesz, że nie chcesz być księgową, tylko spróbować swoich sił w marektingu.

  • Taka gotowa historia z pewnością Ci się przyda podczas networkingu, konferencji branżowych i różnych eventów, podczas których będziesz miała okazję porozmawiać z nowymi, ciekawymi osobami. Ty też jesteś interesującą osobą – przypomnij sobie ile zdziałałaś w czasie studiów, za co cenią Cię znajomi, jakie książki lubisz czytać i co robisz w wolnym czasie. Przypomnij sobie swoje sukcesy (to nie tylko zdobycie Oscara, ale również usprawnienie procesów w pracy, przygotowanie strategii komunikacji wewnętrznej czy zorganizowanie warsztatów. To Ty masz czuć dumę z tego, co osiągnęłaś.

Poznanie samej siebie wymaga czasu. Zdiagnozowanie i nazwanie tego, co Cię wewnętrznie hamuje przed zmianą czy też określenie nawyków, które nie pozwalają Ci ruszyć z miejsca jest kluczowe, ale na pewno nie zadzieje się to, w ciągu jednego dnia. Nie pomoże też wykonanie testu lub nawet całego ich tuzina.

Nie piszę tego, żeby Cię zniechęcić do testów, ale chcę Cię uświadomić, że zmiana zawodowa, która ma docelowo przynieść satysfakcję, jest zazwyczaj dłuższym procesem, składającym się z mnóstwa małych kroków. Możesz nawet czasami nie zauważać postępu, ale ostatecznie lepiej robić małe kroki, niż liczyć na spektakularny i szybki sukces.

Na koniec chciałabym tylko podkreślić raz jeszcze, że wspólnym mianownikiem każdego z wymienionych przeze mnie elementów zmiany zawodowej jest działanie. Jest to metoda oparta na zasadzie „testuj i ucz się”, eksperymentuj, sprawdzaj siebie w praktyce, szukaj swojej drogi wykorzystując dostępne opcje, miej oczy i uszy otwarte, bądź ciekawa innych oraz ich historii, otwórz się na współpracę i daj sobie przyzwolenie na popełnianie błędów.

Pamiętasz chyba, kto nie popełnia błędów?:) Ten, kto nic nie robi.

Tu znajdziesz odniesienia do dwóch poprzednich wpisów:

👉 Jak nie utknąć na niewłaściwej ścieżce kariery? (cz. 1/3) Zacznij eksperymentować! Próbuj różnych rzeczy! Szukanie pracy to działanie

👉 Jak nie utknąć na niewłaściwej ścieżce kariery? (cz. 2/3) Nie czekaj na pracę marzeń!

Powodzenia!

Patrycja – Twoja konsultantka kariery

Dodaj komentarz

0